» Strona główna        Najnowsze premiery rynkowe        Nasze porady redakcyjne       Nowe technologie       Rynek paliwowy       |       Forum dyskusyjne »

marginesObejrzyj mapę użytkownika
Z ostatniej chwili: Pierwsze ceny Mercedesów AMG GT oraz C 63 AMG są już znane. Przynajmniej w części »               Kanał RSS                    Redakcja
        Tak wygląda najnowsza Skoda Fabia III generacji w wersji kombi. Obejrzyj pierwsze fotografie | Skoda opublikowała pierwsze zdjęcia [...] czytaj cały materiał »
        Wizualizacje najnowszego Renault Espace pozytywnie zaskakują. Francuzi zdecydują się na wprowadzenie odważnego modelu do sprzedaży? »
 
   Jesteś tutaj » Najnowsze premiery rynkowe » Publikacja
 
 

Forum dyskusyjne: Wasze sposoby na rdzę (!)

akapit

termin  5 dni temu | autorem publikacji jest: Michał Świątek | skomentowali opinie: (2)

fotografia w tym materiale zgodnie z jej licencją | Wikipedia.org lub serwis flickr.com z darmową licencją CC

na forum dyskusyjnym

« Audi TT już jest                                        Powraca kultowy model - Aston Martin Lagonda »

Frosta: Zauważyłem, że na nadkolu w moim samochodzie pojawiła się niewielka plama rdzy. Na razie jest mała, więc chyba nic z nią nie będę robił. Chyba, że są jakieś środki, aby pozbyć się jej samodzielnie? Nie mam kasy na blacharza?

akapit

Więcej przeczytasz w najnowszym temacie: Nietypowe BMW 6 od Prior Design »

akapit

Skomentuj ten materiał [aktywność czytelników: 1 komentarz]

gravatarJesteś w dobrej sytuacji, bo im mniejsza plamka tym lepiej. Jeśli tylko zauważy się rdzę na karoserii naszego samochodu to powinno się od razu zareagować. Może ona się bowiem rozprzestrzenić w bardzo szybki sposób. Wiadomo, że lepiej zapobiec wizycie u blacharza, gdyż na pewno będzie nas to kosztowało zdecydowanie więcej pieniędzy niż zabezpieczenie samochodu własnoręcznie, a nie wymaga to naprawdę zbyt wiele wysiłku. Z tego co wiem są różne sposoby na pozbycie się rdzy – od papieru ściernego do specjalnych preparatów.

gravatarA więc tak rdzę usuwasz papierem ściernym. No chyba, że masz szlifierkę to będzie ci łatwiej. Usuń całą rdzę, bo jak zostawisz chociaż kawałek to na pewno wróci ona w to samo miejsce, a twoja praca pójdzie na marne. Jak już to zrobisz to musisz nanieść na to miejsce lakier antykorozyjny. To będzie twój podkład. Dopiero później możemy pomalować je lakierem. Jeśli trzeba to ubytki w karoserii możemy uzupełnić szpachlą. Będzie to na pewno wymagane przy głębszych ogniskach korozji.


gravatarTylko pamiętaj o jednym. Zanim zaczniesz pozbywać się rdzy to na początek umyj samochód. Brud może zakryć ci jakieś miejsca w których znajduje się rdza, a jak już robisz coś to lepiej zrobić to porządnie. No i pracy nie zaczynaj jak samochód jest mokry. Musisz go dokładnie osuszyć zanim zaczniesz drapać go papierem ściernym. Bo jak będzie mokry to na pewno nic dobrego z tego nie będzie. Pamiętaj też, żeby zimą częściej myć samochód. Wtedy najłatwiej jest o rdzę. Jest mokro i wszędzie pełno soli i różnych rzeczy na drogach. To szkodzi karoserii.


Możliwość dodawania nowych komentarzy zablokowana.

akapit

Przeczytaj nasz premierowy raport

divineCitroen Divine DS wygląda lepiej niż mogliśmy przypuszczać

 skomentowali opinie: (2) | opublikowano: 4 dni temu

Francuski koncern zdradził już wygląd sylwetki najnowszego modelu z rodziny DS. Analitycy przekonują, że to prawdopodobnie najbardziej odważny projekt w historii. najtańsze przesyłki kurierskie

Czytaj więcej »

akapit

Najnowsze materiały na Facebooku

Nasza aktywność w mediach społecznościowych:


 
kanał RSS

redakcja



przeczytaj także
warszawa wynajem samochodów Poznaj najnowsze oblicze legendy Suzuki. Swift poddany został
Opel zaprezentował nowego Adama 

Znamy szczegóły na temat nowego Audi TT →

Będzie nowy Aston Martin Lagonda →

Co sądzicie na temat downsize'ingu silników? → 


forum

 

NAJNOWSZE PREMIERY RYNKOWE | NASZE PORADY REDAKCYJNE | NOWE TECHNOLOGIE | RYNEK PALIWOWY | FORUM DYSKUSYJNE
eurocar


Prawa autorskie są zastrzeżone | Copyright © 2014 | eurocar.net.pl | kontakt z nami